Udusić listonosza
Posted on Mon 27 November 2006 in Pamietniczek • 1 min read
Continue reading
Posted on Mon 27 November 2006 in Pamietniczek • 1 min read
Posted on Sun 26 November 2006 in Pamietniczek • 1 min read
Posted on Fri 24 November 2006 in Pamietniczek • 1 min read
Kupiłem wczoraj odtw. DVD/DivX - Bellwood (kto widzi napis pyta czy to z Bollywood) 301-U. I to jest to. Obraz na starym rupieciu 12" po prostu miodny, zero problemu z czytaniem płyt wszelakich i jeszcze jeden ciekawy ficzer. Pudełko ma slot USB do którego, teoretycznie, podłącza się memory sticka z …
Posted on Thu 23 November 2006 in Pamietniczek • 2 min read
Zmieniłem sobie, wraz z rozstaniem z uszkodzonym dyskiem, moduł xscreensavera. Z Pana Noska mówiącego Jargonfilem na XanalogTV z własnymi obrazkami. Bo ma fajny flejwor starego, rozciapcianego telewizora. Jakoś z rana, po wreszcie przespanej nocy, zachciało się wywiedzieć kto popełnił ów moduł i wpadłem na stronę Travora Blackwella. A tam jak …
Posted on Wed 22 November 2006 in Pamietniczek • 1 min read
Dodawanie elementów do hasza
bo Torero mi kazał: złap najbliższą książkę, otwórz ją na 123 stronie, znajdź piąte zdanie, opublikuj je na swoim BlOgAsKu razem z tą instrukcją.
Posted on Mon 20 November 2006 in Pamietniczek • 1 min read
Od dziś nie używam GaduGadu. Jestem dostępny dzięki Jabberowi na chromie, ale wyłączam bramkę do GG. Przeczytałem fragment wywiadu z twórcą GG. Ten cipciuś zarobił 100 mln na własnej pracy, stał się kapitalistą i chce budować nową lewicę. Psia cipka! Boję się, że to zakaźne i roznosi się protokołem GG …
Posted on Sun 19 November 2006 in Pamietniczek • 1 min read
Wstaliśmy 10 minut do 6-ej by oglądać występujący z częstością do 400 zjawisk na godzinę deszcz Leonidów, a tu mgła. Pomysł wypatrywania na niebie czegokolwiek, poza Księżycem, w Warszawie jest z natury debilny ale jestem marzycielem z nadziejami, więc siedziałem na parapecie kilka minut z zadartym łbem ale nic nie …
Posted on Fri 17 November 2006 in Pamietniczek • 1 min read
Zabrakło prądu w trzech dzielnicach - załapało się moje biuro i dom. W domu zgasło światło i skończyła się woda, a w pracy okazało się, że UPS-y mówią i ludzie też. Wylegli z pomieszczeń, patrzyli się na siebie i mówili. Przesadzam oczywiście, bo mówią na codzień, to nie tego typu firma …
Posted on Thu 16 November 2006 in Pamietniczek • 2 min read
Posted on Wed 15 November 2006 in Pamietniczek • 2 min read
Czego mi teraz brak to klienta Jabbera, który miałby dwie funkcje: pełną obsługę z klawiatury i "wielokontowość". Czyli Psi z klawiszologią. Wiem, wiem, po to są źródła, żeby ściągnąć, dopisać i zrobić własny. Ale wyuczenie się co, gdzie i jak w źródłach Psi zajęłoby mi tyle czasu, że wolę pójść …