Ciamajdy

Posted on Sun 08 June 2008 in Pamietniczek • 2 min read

Od lat niepatriotycznie przewiduję difoltowo 2:1 dla Szwabów, jest to lekki ukłon właśnie w stronę patriotyczną, żeby nie wypaść na całkowitego fiuta. No, ale tym razem odpuściłem czyli trafiłem idealnie. Teraz żałuję, że nie wykupiłem jakiegoś kuponu. Pierdzielone lenie.

A tak w ogóle to w sobotę uganialiśmy się z …


Continue reading

5 rano na wsi

Posted on Fri 06 June 2008 in Pamietniczek • 2 min read

Minia obudziła mnie o 5 rano do Antka. Jestem typowym facetem czyli nie słyszę jak dziecko kwili i śpię jak zabity. Trzeba mnie budzić.

Spać mi się odechciało więc przewietrzyłem mieszkanie, a gdy po otwarciu okien usłyszałem śpiew ptaków wydało mi się, że jestem na wsi. Tylko szum jadących z …


Continue reading

Książki zaległe i takie które nie

Posted on Tue 03 June 2008 in Pamietniczek • 1 min read

Cholercia! Fajna książka zaczęta i nie skończona!

A jak już mnie wzięło na uzupełnianie pamiętniczka...

O RAJU! NIE ROBIĘ BACKAPÓW NA GUSTLIKU!!!

... to sobie uświadomiłem, że w międzyczasie parę książek pojawiło się w mym życiu.

Znów przypomniałem sobie Clarke'a "Kowboi oceanu" i w końcu ją łyknę po raz n-ty w …


Continue reading

Chusta czyli rozwój wsteczny

Posted on Tue 03 June 2008 in Pamietniczek • 1 min read

Szukamy nosidełka dla malucha i przy okazji wpadł temat chust. Chustomaniacy przekonują, że nosidełka są be, nosidełkomaniaków do obrony brak.

Chusta mnie się podoba, chusta ładna jest i na pewno zdrowa - gdyby było inaczej, ród ludzki byłby nie istniał lub był pokraczny jak Szwedzi.

Ale niech mi chustomaniacy nie wciskają …


Continue reading

Wypozycjonował sobie gówno w twarz

Posted on Sun 11 May 2008 in Pamietniczek • 2 min read

Wczoraj mieliśmy jechać z Lehami do Skierniewic obejrzeć kolekcję pojazdów szynowych. W niektóre soboty są tam Otwarte Dni Parowozowni i można sobie z przewodnikiem obejrzeć lokomotywy z początku wieku XX.

No, ale nam się nie udało. Ok. 9 rano usłyszeliśmy najpierw jeden huk, potem zgrzyt hamulców i huk drugi. Dominika …


Continue reading

I znów na swoim!

Posted on Tue 29 January 2008 in Pamietniczek • 1 min read

Podjąłem decyzję, znowu, że blog przestanie być blogiem a zacznie żyć jako pamiętnik. Może z czasem odważę się wpisywać tutaj ciekawsze rzeczy. Do chwalenia się bzdurkami został mi "Szczyzoryk".

Obejrzałem piękny film: "Gravehopping" czyli "Odgrobadogroba", słoweński. O życiu i o śmierci. Eh, nie ma co pisać bo jest tak fajny …


Continue reading

Żegnam pana, panie Rosewater!

Posted on Mon 30 April 2007 in Pamietniczek • 2 min read

Wstyd jak beret! 14 kwietnia zmarł Kurt Vonnegut, a ja dowiedziałem się o tym przed chwilą z najfajniejszego serwisu pirackiego jaki znam w Sieci. Ostatnimi czasy nie czytywałem Vonneguta tyle co w wiekach średnich (znaczy w liceum), miałem inne smaczki przed sobą. Jakieś dwa lata temu kupiłem za 10 zł …


Continue reading

lewacki dupek czyli jak zostać wigwamem na starość

Posted on Sun 29 April 2007 in Pamietniczek • 2 min read

Na onecie wywiad z kretynem o nazwisku Marco Bellocchio. Jeszcze jedna wydmuszka leninizmu. Nawet nie chce mi się cytować bzdur jakie wygaduje ten kretyn. Będę po prostu złośliwy i dodam, że jak zwykle wyłazi problem z dzieciństwa. Facet od 10 roku życia nie miał ojca, nie dość że pomimo kilku …

Continue reading

za oczami

Posted on Sat 28 April 2007 in Pamietniczek • 1 min read

Zacząłem obraz pt. "Życie na podsłuchu". Pierwszym moim odruchem była myśl, że film ten jest wilekim szyderstwem, wręcz oszustwem, bowiem rzeczywistość NRD-ówka wygląda prawie jak polska współczesność i jest schludna jak scenografia reklam. Następnie przypomniałem sobie czytane tu i ówdzie recenzje, w których wspominano, że film kręcony był w prawdziwych …

Continue reading

Wielokroć

Posted on Thu 26 April 2007 in Pamietniczek • 1 min read

Kogo jak kogo ale i Wilhelmiego i "Wierofiejewa" mi szkoda. Kupiłem za 16 zyli "Moskwę-Pietuszki" Jerofijewa czytaną przez Romana Wielkiego i odpływam właśnie. Książkę zaposiadam, co jest o tyle dziwne, że każde wielbione przeze mnie dzieło jest mi kradzione po wielokroć. Po wielokroć je odkupuję ale i tak kończy się …

Continue reading