Myśliwy z tramwaju

Posted on Thu 27 September 2007 in Uncategorized • 2 min read

Czytałem, jak zwykle, w tramwaju GP i któreś ze zdań przypomniało mi tekst jaki wysłał do mnie w mejlu Emsi:

Zauważ, że wszystkie media są z natury w opozycji do rządu, ale tylko PiS twierdzi, że się właśnie na nich uwzięły.
Zdanie jest prawdziwe. Rzeczywiście PiS tak twierdzi i rzeczywiście …

Continue reading

Analogowy klops!

Posted on Thu 27 September 2007 in Uncategorized • 1 min read

Mały włączył tv na kawa-czy-herbata, a tam jakichś dwóch smutasów mówiło o odbywającej się w Wa-wie konferencji dot. mediów elektronicznych. Usłyszałem coś o całkowitym wyłączeniu nadajników analogowych do roku 2012 i o czymś co brzmiało jakby się smutni panowie zaczęli brać za Internet. Jeśli dobrze "wysłyszałem" to biada nam!


U Kazika na imprezie

Posted on Wed 26 September 2007 in Uncategorized • 1 min read

Byłem wczoraj wieczorem u Kazika Staszewskiego na koncercie. Imprezka miała miejsce w którymś z jego mieszkań. Dosyć obszerne studio, było ciemno i nie pamiętam jak tam dotarłem.
Kazik wyglądał fatalnie, jak jeszcze żywa kopia Anthony Hopkinsa tyle, że z siwymi dredami. No i prawie nie śpiewał bo to co miało …

Continue reading

Russian OS

Posted on Tue 25 September 2007 in Uncategorized • 2 min read

Skończyłem czytać "Wysadzić Rosję". Porażające. Czytanie zbiegło mi się w czasie z powrotem Konrada z Rajdu Katyńskiego. Wrócił zachwycony Rosją, konkretniej Moskwą, jej ogromem i wszędzie widocznym bogactwem. Trochę mnie to uraziło, bo niechęć do Kacapów mam zaszczepioną bardzo głęboko, więc spodziewałem się... no właśnie, czego? Jakiejś relacji, że wprawdzie …

Continue reading

Wysadzić Rosję

Posted on Mon 24 September 2007 in Uncategorized • 1 min read

rosja_terror99.jpg

W pewnym miejscu książki Litwinienki i Felsztinskiego "Wysadzić Rosję" jest fragment wypowiedzi Williama ` Odona będący próbą odpowiedzi na pytanie dlaczego wybuchła wojna w Czeczenii:

Moim zdaniem Rosja sama sfabrykowała pretekst do tej wojny. Istnieją przekonujące dowody na to, że funkcjonariusze policji zorganizowali ataki bombowe w Moskwie. Przyłapano ich na tym …

Continue reading

Byle nie PO

Posted on Sun 23 September 2007 in Uncategorized • 1 min read

Niby zadeklarowałem się w mini-ankiecie na paneliku, że na w wyborach poprę UPR ale waham się jeszcze. Jednego za to jestem pewien: nie zagłosuję za PO. Powód jest prozaiczny, życiowy - nie ufam tym panom jak psom, i jeszcze - wielu z PO to starzy polityczni wyjadacze, swoją szansę już mieli i …

Continue reading

Patriotyzm fluktuacyjny

Posted on Fri 21 September 2007 in Uncategorized • 1 min read

Wraz z nadejściem chłodniejszych dni cera ludzi zszarzała. Wokół wejścia do metra Świętokrzyska jakby więcej żebraków i zmęczenia. Patrzę na ciżbę i rośnie we mnie zwątpienie: "czy poświęciłbyś własny spokój dla tych wszystkich ludzi?". Efekt nadchodzącej zimy.
Piotrek Hosowicz pożyczył mi "Wysadzić Rosję" i jeszcze wczoraj w nocy wżarłem się …

Continue reading

WACŁAW GRUBIŃSKI "Nie strzelać do komendianta" - Piotr Lisiewicz

Posted on Wed 19 September 2007 in Literaci • 15 min read

„Mój Lenin!” – wykrzyknął radośnie aresztowany Wacław Grubiński, wyciągając – niczym obdarowane dziecko – rękę po książkę trzymaną przez śledczego z NKWD, który nabrał zapewne wątpliwości co do poczytalności rozmówcy. Odpowiedzi mistrza ironii na kolejne pytania wprawiały go w coraz większe osłupienie.

– Jak by pan pisywał w Polsce komunistycznej?

Tak samo, jak dotąd …


Continue reading

Psy nie kłamią

Posted on Mon 17 September 2007 in Uncategorized • 2 min read

Rozmowa z Krzysztofem Królem z byłego KPN.
Dostarczyła mi ciekawej obserwacji "wykształciuchowego" postrzegania lustracji:
Jaki wpływ na pana ewolucję miały lustracyjne kłopoty Moczulskiego? Sąd uznał go za agenta SB.
- Spory. Ale ja lustracji nigdy z entuzjazmem nie przyjmowałem. My przecież odrzucaliśmy PRL jako całość i uważaliśmy …

Continue reading

Gutt szwab

Posted on Sun 16 September 2007 in Uncategorized • 1 min read

Obejrzałem "Dobrego Niemca" z Klunejem i Cate Blanchet. A takie to sobie. Powiedziałbym: holocaust z historyjek z gumy Donald. Cukierkowe, przerysowane, błahe i przewidywalne. Może dla Amerykanów dobre, dla Polaka, wychowanego na tym co się w latach 1939-45 działo, jest to bajka.

Clooney gra fatalnie bo pewnie chodziło o Bogarta …


Continue reading