UEsyf

Posted on Thu 27 September 2007 in Uncategorized • 1 min read

No i proszę bardzo, gdzie my się pchamy. UEland to kolebka zakłamania. Wbrew ustanowionemu przez siebie prawu Rada UEropy proklamowała gówno pod nazwą Dnia przeciwko Karze Śmierci.
Na szczęście mamy Fotygę, która w przeciwieństwie do czerwonych pudli z SLD, nie skacze na łapkach jak piesek, któremu Übermensch podaje kość.
ZIB …

Continue reading

Nieszczęścia chodza parami czyli szczęście w nieszczęściu

Posted on Thu 27 September 2007 in Uncategorized • 1 min read

Naprawdę. Idealna ilustracja obu zasad. Od dwóch dni szukam zagubionej książki Mackiewicza, już się właściwie z nią pożegnałem i szukam zastępnika na Allegro. Oto pierwsze nieszczęście.
Kompiluję dziś mcabbera na Alphie, a tu nagle pffffrrrrt! i koniec! Albo padł kontroler RAID albo coś innego. Nieszczęście numero secundo.
Schylam się ja …

Continue reading

Dawkins to łysa psitka

Posted on Thu 27 September 2007 in Uncategorized • 2 min read

W onetowym Kiosku wyjątek ze Szpigla, rozmowa w Richardem Dawkinsem. W zajawce kłamstwo:

Już pierwsza książka Dawkinsa, "Samolubny gen", uczyniła go sławnym i najbardziej wpływowym biologiem naszych czasów. Wydana przed trzydziestu laty, umożliwiła całkowicie nowe spojrzenie na potęgę genów w procesie doboru naturalnego. Od tego czasu zadziorny profesor z Oksfordu …

Continue reading

Myśliwy z tramwaju

Posted on Thu 27 September 2007 in Uncategorized • 2 min read

Czytałem, jak zwykle, w tramwaju GP i któreś ze zdań przypomniało mi tekst jaki wysłał do mnie w mejlu Emsi:

Zauważ, że wszystkie media są z natury w opozycji do rządu, ale tylko PiS twierdzi, że się właśnie na nich uwzięły.
Zdanie jest prawdziwe. Rzeczywiście PiS tak twierdzi i rzeczywiście …

Continue reading

Analogowy klops!

Posted on Thu 27 September 2007 in Uncategorized • 1 min read

Mały włączył tv na kawa-czy-herbata, a tam jakichś dwóch smutasów mówiło o odbywającej się w Wa-wie konferencji dot. mediów elektronicznych. Usłyszałem coś o całkowitym wyłączeniu nadajników analogowych do roku 2012 i o czymś co brzmiało jakby się smutni panowie zaczęli brać za Internet. Jeśli dobrze "wysłyszałem" to biada nam!


U Kazika na imprezie

Posted on Wed 26 September 2007 in Uncategorized • 1 min read

Byłem wczoraj wieczorem u Kazika Staszewskiego na koncercie. Imprezka miała miejsce w którymś z jego mieszkań. Dosyć obszerne studio, było ciemno i nie pamiętam jak tam dotarłem.
Kazik wyglądał fatalnie, jak jeszcze żywa kopia Anthony Hopkinsa tyle, że z siwymi dredami. No i prawie nie śpiewał bo to co miało …

Continue reading

Russian OS

Posted on Tue 25 September 2007 in Uncategorized • 2 min read

Skończyłem czytać "Wysadzić Rosję". Porażające. Czytanie zbiegło mi się w czasie z powrotem Konrada z Rajdu Katyńskiego. Wrócił zachwycony Rosją, konkretniej Moskwą, jej ogromem i wszędzie widocznym bogactwem. Trochę mnie to uraziło, bo niechęć do Kacapów mam zaszczepioną bardzo głęboko, więc spodziewałem się... no właśnie, czego? Jakiejś relacji, że wprawdzie …

Continue reading

Wysadzić Rosję

Posted on Mon 24 September 2007 in Uncategorized • 1 min read

rosja_terror99.jpg

W pewnym miejscu książki Litwinienki i Felsztinskiego "Wysadzić Rosję" jest fragment wypowiedzi Williama ` Odona będący próbą odpowiedzi na pytanie dlaczego wybuchła wojna w Czeczenii:

Moim zdaniem Rosja sama sfabrykowała pretekst do tej wojny. Istnieją przekonujące dowody na to, że funkcjonariusze policji zorganizowali ataki bombowe w Moskwie. Przyłapano ich na tym …

Continue reading

Byle nie PO

Posted on Sun 23 September 2007 in Uncategorized • 1 min read

Niby zadeklarowałem się w mini-ankiecie na paneliku, że na w wyborach poprę UPR ale waham się jeszcze. Jednego za to jestem pewien: nie zagłosuję za PO. Powód jest prozaiczny, życiowy - nie ufam tym panom jak psom, i jeszcze - wielu z PO to starzy polityczni wyjadacze, swoją szansę już mieli i …

Continue reading

Patriotyzm fluktuacyjny

Posted on Fri 21 September 2007 in Uncategorized • 1 min read

Wraz z nadejściem chłodniejszych dni cera ludzi zszarzała. Wokół wejścia do metra Świętokrzyska jakby więcej żebraków i zmęczenia. Patrzę na ciżbę i rośnie we mnie zwątpienie: "czy poświęciłbyś własny spokój dla tych wszystkich ludzi?". Efekt nadchodzącej zimy.
Piotrek Hosowicz pożyczył mi "Wysadzić Rosję" i jeszcze wczoraj w nocy wżarłem się …

Continue reading