Pani sędzina ma wakacje, my płacimy
Posted on Tue 29 November 2005 in Pamietniczek • 2 min read
Pojechaliśmy z Minią do Sądu Rejonowego Wa-wa City. Minia została z Dziedzicem w samochodzie, ja wspiąłem się na 5 piętro. Dziwna wizyta. Już w wejściu, przy bramce, minąłem się z damą lekkich obyczajów, mocno przechodzoną. Serwując na prawo i lewo słowa obelżywe odpłynęła w niebyt.
W malutkim, zapchlonym pokoiku mieszkała …
Continue reading