Polityka=boli tyka
Posted on Wed 30 August 2006 in Pamietniczek • 1 min read
A'propos afery z Kuroniem (KOR) i roli Leśniaka (mjr SB): jeśli bandzior-recydywista rozpowiada, że owszem, rzeczywiście znęcał się wraz z kumplami na tamtym "niewinnym", to jest coś na rzeczy. Jeśli "niewinny" już gryzie ziemię, a mafia podobno się rozpadła, to albo się nawrócił i wreszcie mówi prawdę, albo... albo chroni …
Continue reading