Pluty z gupy

Posted on Fri 17 February 2006 in Pamietniczek • 1 min read

rdiff-backup ruszył. Miałem trochę zabawy z excludami, czyli wyłączeniem tego czego backupować nie zamierzam. Zbudowałem całkiem rozsądną listę w której wywaliłem archiwa, obrazki, filmy, muzykę, obrazy CD/DVD i egzeki. Co do obrazków i archiwów jeszcze mam obiekcje, między innymi dlatego, że sam mam ich sporo i są to jakieś …

Continue reading

Szynszyle z seszeli i erotyczny ryj

Posted on Thu 16 February 2006 in Pamietniczek • 2 min read

Ha! Amerykanie to jednak naiwniaki: znałem hasło otwierające pierwszy krypteks na kilka rozdziałów przed otwarciem. Zofia czyli mądrość, też mi zagadka. A w ogóle cały ten "Kod Leonarda" to jedna wielka ściema i nie będę już słuchał znajomych jaka to fajna książka bo to mniej więcej poziom Alisteira McLeana, dobre …


Continue reading

Mandupa

Posted on Thu 16 February 2006 in Pamietniczek • 1 min read

Mandriva czy jak zwał Mandrake, to chyba nasyfniejsza po RedHacie dystrybucja Linuksa. Rzygać mi się chce jak tego dotykam. Jak mawiał Kościuszko: z Linuksów lubię tylko BSD.

Minia kazał mi uczyć małego słów, bo już ten czas kiedy zaczyna kojarzyć i pamiętać, słowem jednym uczyć. Eh, skojarzanki, bajki, zagadki, wpadki …


Continue reading

Przejechany pijaczek motorem rozwoju

Posted on Tue 14 February 2006 in Pamietniczek • 1 min read

Pokrótce, bo nie mam czasu, zapis wczorajszych zdarzeń. Uczyłem się dopieszczać podłogę, jeździłem baferem po mozaice jak stary i parkiet wygląda pięknie. Mister M. opowiedział mi mnóstwo historii z których zapamiętałem jedną: jak woził parkiet skądś dokądś nad granicą białoruską i jak to Białorusińscy reketierzy mieli sposób na okradanie samochodów …

Continue reading

Szczury

Posted on Mon 13 February 2006 in Pamietniczek • 1 min read

Od kiedy PiS wygrało wybory czytanie Wyborczej stało się dla mnie bardzo miłym zajęciem. Czuję się wtedy jak dowódca grupy wieśniaków z nadmorskiej, francuskiej miejscowości, pod którego wodzą ludzie z wioski rozpalili na brzegu ogniska, ściągając na skały statki wypełnione kosztownościami. I stoimy na skraju urwiska, pod nami najeżone granie …


Continue reading

Dziurawe kieszenie publicznych biedronek

Posted on Sat 11 February 2006 in Pamietniczek • 1 min read

Skleić oponę musielim wczoraj, bo żadna opona nie może czuć się beziecznie na polskich drogach. Dziura w jezdni była przykryta kałużą w sposób całkowicie przykry. W warstacie spotkało się na pięciu. Czterech pozostałych porobiło kapcie na dziurze dokładnie na przeciwko zakładu wulkanizacyjnego. Zjeżdżali od razu na bok i siup do …

Continue reading

Łukasz docenia łagodzące właściwości alkoholu

Posted on Fri 10 February 2006 in Pamietniczek • 1 min read

Na TVP3 (wa-wa) dziś, przed chwilą (po 11pm), dokument "Świecę światła" Stanisława Manturzewskiego o Stanisławie Niedbalskim "Niedbale". Jednym z najlepszych polskich operatorów filmowych. Jak opowiedział Józef Gębski, Niedbalski miał manię kolekcjonowania przedmiotów. Wszystkiego. W malutkim mieszkanku zgrodmadził nieprzebrane ilości rzeczy, a gdy zabrakło miejsca na podłodze i meblach, podwieszał je …


Continue reading

ciemneOOkulary

Posted on Fri 10 February 2006 in Pamietniczek • 1 min read

Reklamy, reklamki, google ads. Wszędzie tego pełno. Rezultaty ogólnych zapytań stają się coraz gorsze, bo Google jak stara sroka rzuca się jak na błyskotki. A ty grzeb człowieku...


Wykrywacz głupoty

Posted on Fri 10 February 2006 in Pamietniczek • 1 min read

Nie ufasz mężowi? Porozmawiaj z nim przez soft Agile.
Szef nie chce dać ci podwyżki? Porozmawiaj z nim przez soft Agile.
Podejrzewasz się o schizofrenię? Zadzwoń do siebie przez soft Agile.

Słucham doktorze Martinie?

Posted on Thu 09 February 2006 in Pamietniczek • 1 min read

- Andrew?
Doktor Andrew Martin, jedyny dotąd android na Ziemi, odwrócił sie do krępego człowieczka.
- Pragnę przedstawić ci nasz nowy produkt, NDR-313. To najnowszej klasy android, zbudowany w oparciu o twoje wynalazki ale o niebo lepszy. Bez obszernej analizy nie ma możliwości odróżnienia go od człowieka. W swoim zapędzie w upodabnianiu …

Continue reading