Jailbreaking

Posted on Tue 04 December 2007 in Uncategorized • 1 min read

Dać chłopu kulkę to zepsuje!
Z przyzwyczajenia zupgrejdowałem iPhone i dupa! Zanim się to stało przeczytałem, że upgrade to tak naprawdę łatka na dziurę związaną z obrazami TIFF. No to chciałem być grzeczny, a skończyło się zablokowaniem telefonu: każe się aktywować i nie przyjmuje karty z Orange'a.
Poprzednio działał czyli …

Continue reading

iPhone

Posted on Tue 04 December 2007 in Uncategorized • 1 min read

Na dwa dni dostałem iPhone'a do "obczajenia".
Gadżecik fajny, ma plusy ale nie przysłonią mi one minusów.
Po pierwsze wygląd mógłby być bardziej męski, trochę toporniejszy. Szczególnie gdy się sprzęcik włączy i pokażą się świecące ikonki, robi się dziwnie i brakuje kochanych kucyków.
Gdybym miał zamiar posiadać komórkę i wybrałbym …

Continue reading

Noise.app

Posted on Sun 02 December 2007 in Uncategorized • 1 min read

To działa! Czytam magisterkę Minii w pokoju pełnym dźwięków i muszę się jakoś odizolować, by móc się skupić. Przypomniałem sobie aplikację Noise.app, której zadaniem jest generowanie różowego lub białego szumu.
Założyłem na uszy słuchawki i zadziałało. Mózg przyzwyczaił się bardzo szybko, a szum skutecznie odciął mnie od hałasów z …

Continue reading

Nia dla idiotów

Posted on Thu 29 November 2007 in Uncategorized • 2 min read

3 godzinne expose. Każdy informatyk, który głosował na PO powinien czuć się poniżony.

W "GazWybie" dziś o 1% podatku dla OPP, w oko wpadło mi zdanie Dotąd przekazanie takiej darowizny było uciążliwe.. Chodzi o to, że trzeba zrobić przelew albo wysłać pieniądze przekazem. Przecież to uciążliwe w ogóle nie jest …


Continue reading

Luźne myśli przy kotlecie

Posted on Wed 28 November 2007 in Uncategorized • 2 min read

Przeczytałem w GP o Obirku. Myślę, że kościół rzymskokatolicki (w Polsce też) nie powinien wchodzić w żadne relacje i dogadywania się z innymi kościołami. Po co? Zamknięcie, a nie otwarcie. Tajemnica, a nie otwartość. To jest coś co do zawsze było ciekawsze. Po otwarciu jest już tylko rozmycie, rozpłynięcie się …

Continue reading

Tajemne kręgi

Posted on Tue 27 November 2007 in Uncategorized • 1 min read

tajemnicze_kregi2.jpg tajemnicze_kregi1.jpg

Zdjęcia zrobiłem w dwóch różnych miejscach.

Kiedyś, po wielu, wielu latach odkopią te kręgi archeolodzy i stwierdzą, że odbywały się tu mistyczne obrzędy.

Jakiś ichniejszy Daeniken znajdzie dowody na ich pozaziemskie pochodzenie, jakaś naukowa sława dowiedzie, że jest to kalendarz astronomiczny, przyjadą wariaci z różnych stron świata, ktoś się zaśmieje …


Continue reading

Wymyślili

Posted on Tue 27 November 2007 in Uncategorized • 1 min read

Stanąłem przed lustrem olśniony myślą, że na ile już poznałem deweloperów z Apple, któryś z nich wpadł na pomysł, że nazwa dnia wymieniona w emailu może być zaproszeniem na jakieś spotkanie. Wyłapać takie coś w j. angielskim jest łatwo więc aż się prosi o automat dodający spotkanie do iCal-a.
Zawróciłem …

Continue reading

Z "Wybrocznej"

Posted on Tue 27 November 2007 in Uncategorized • 1 min read

Przy pracowniczej przekąsce wczytałem się z Gazetę Wybiórczą i dowiedziałem się, że:

  • Wrocław nie dostał Expo przez Fotygę czyli PiS, czekam aż spadnie śnieg, pewnie też przez Fotygę bo nie wychodziła łagodnej zimy w niebiosach,
  • Wisia Szymborska "poetka miłości" (cytat za GW) wydała nowy tomik, ciekawe czy są tam jej …

Continue reading

Sortowanie

Posted on Tue 27 November 2007 in Uncategorized • 1 min read

I zamiast odkrywać Amerykę na nowo znalazłem dwa programy do badania częstotliwości słów.
Pierwszy to ConcorderPro napisany w ObjectiveC z biblioteką Cocoa, ma już 4 lata ale działa pod Leopardem. Jest dość wolny i niestety czasem trzeba poustawiać wszystkie parametry, zamknąć go i po ponownym otwarciu już wszystko działa. Nie …

Continue reading

Zaległe obrazy

Posted on Mon 26 November 2007 in Uncategorized • 2 min read

Nazbierało mi się zaległych filmów:
Labirynt Pana - obraz piękny wizualnie, niepotrzebnie okrutny i historycznie zakłamany. Hiszpania po wojnie domowej, konflikt dobrych, socjalistycznych partyzantów z przebiegłym, zdradliwym sadystycznym i faszystowskim kapitanem wojsk Franco. Nieuświadomiony widz, nakarmiony pożadną dawką czerwonej propagandy ma po obejrzeniu zapamiętać, że Franco to był kolega Hitlera, a …

Continue reading