5 rano na wsi
Posted on Fri 06 June 2008 in Pamietniczek • 2 min read
Minia obudziła mnie o 5 rano do Antka. Jestem typowym facetem czyli nie słyszę jak dziecko kwili i śpię jak zabity. Trzeba mnie budzić.
Spać mi się odechciało więc przewietrzyłem mieszkanie, a gdy po otwarciu okien usłyszałem śpiew ptaków wydało mi się, że jestem na wsi. Tylko szum jadących z …
Continue reading