dywagacje

Posted on Mon 07 April 2008 in Uncategorized • [1 min read]

Znalazłem edytor bitmapowy Krita, którego autorzy wzorują się na Fractal Painterze, a jak obejrzałem screenshoty to przyszło mi na myśl, że estetyka interfejsu mówi wszystko o wartości akurat takiego programu. Nie testuję, pozostaję przy określeniu "obiecujący".

Prawdopodobnie jest to koincydencja procesorowa - kiedyś była to Motorola: interfejsy wielu programów (narzędziowych) na Maca przypominają softy na Amigę. Są OK.

Dopisek (dopiesek) w marcu 2026: Kritę potem już instalowałem. To fajny program. Wczoraj o nim myślałem bo lubię malować piórkiem (plastikowym) w/na komputerze.