Byłem na bazarze broni i... pogoda była lepsza

Posted on Wed 22 April 2026 in Pamietniczek • [2 min read]

Abdul dał się namówić na wizytę w Zbrojowni Modlin, bo był tam Gun Bazar. Pojechaliśmy w zeszłą sobotę pociągiem Kolei Mazowieckich z Centralnego do Modlina.

Mieliśmy ze sobą rowery, grzecznie wisiały na kołkach w wagonie, a potem siup! i popedałowaliśmy do Zbrojowni.

Obok lotniska jechało się już miło, słonko grzało, a nad płytą grzał jak szalony stary sowiecki odrzutowiec. Popylał kilkadziesiąt metrów nad ziemią na pełnej parze, zrobił beczkę, potem pętlę, zapikował w górę i narobił wielkiego hałasu! To było wspaniałe.

Przypomniałem sobie od razu, że w Modlinie dwóch pilotów, wariatów, ma sowieckie odrzutowce i wożą nimi innych wariatów. Podobno ostatnio ta przyjemność to ~8 koła ale z tego co widziałem na własne oczy to warto. (jak się ma)

O reszcie wizyty na Bazarku Broni nie chce ni się za wiele pisać. Dlaczego? Bo byłem rozczarowany. Nikt nie handlował używkami, stoiska więcej niż skromne, zwłaszcza Fabryka Broni Radom dobiła mnie miałkością oferty. Zrozumiałem, że to nie chodziło o bazarek i handel ale o dwie rzeczy:

  • promocję strzelnicy, która oddalona jest od węzłów komunikacyjnych jakieś 5 km, więc naprawdę trzeba się postarać, żeby do niej dotrzeć,
  • sprzedaż jak największej ilośći pakietów amunicji miłośnikom nie posiadającym własnej broni.

Byłem naiwny myśląc, że to impreza duża i nastawiona na dobro braci strzeleckiej. No, ale to mój problem.

Mam coraz więcej przemyśleń z obserwacji co się dzieje na rynku polskim, więc chyba będę musiał zacząć o tym pisać albo mówić bo inaczej pęknie mi głowa.

Wracając do Modlina... pogoda była piękna więc wycieczka nie była tragedią. Po powrocie do Warszawy wstąpiliśmy do Coffedesku. Kawa tam pita dotąd mnie nie rozczarowała... No chyba, że mówimy o kwasiorach, które pija Abdul. ;)

Fotka z wystawy poniżej zostałą wygenerowana ale giwery są prawdziwe - S&W 500, podobno nie do zarejestrowania w Polsce, a nawet gdyby to i tak nie kupisz panie amunicji...

image1